Dress rozkodowany

Kto zna ten ból, kiedy wstając rano trzeba zdecydować, w co się ubrać? Kto zna ten ból, kiedy ciuchy do pracy trzeba wyprasować, wyszczotkować i wypucować? I na co to wszystko? Żeby spędzić umowne 8 godzin przy biurku, w towarzystwie tych samych ludzi co zwykle, ubranych niemal dokładnie tak samo. Dress code to zbawienie lub przekleństwo – zależy jak na to patrzeć.

ca5a208b41aece51da2fc8f36c56dd88

Mój codzienny strój do pracy, do niedawna bardziej przypominał wdzianko na siłkę (nie uczęszczam!), niż typowy biurowy mundurek. Mogłabym napisać, że nareszcie, ale w sumie nawet kiedy pracowałam w korporacjach moje ubranie odbiegało często od standardów, gdyż zwyczajnie mi się nie chciało 🙂 Wychodzę z założenia, że kiedy idę do pracy wykonywać swoją robotę, to robię wszystko, żeby było mi jak najwygodniej. Ołówkowa spódnica, wykrochmalony kołnierzyk koszuli i buty na obcasie nie wpisują się w ten trend. Inna sprawa, że do klienta raczej nie poszłabym w dresie, bo mogłoby to zrobić nie najlepsze wrażenie. (No i ostatnio nawet do obcasów się przekonałam!)

jak w tym oddychać? da się usiąść?
jak w tym oddychać? da się usiąść?

I własnie o wrażenie w tym wszystkim chodzi. Że jesteśmy ważni (drogi zegarek). Modni (znana marka na metce). Wyrafinowani (ciuch od projektanta – najlepiej znanego i polskiego). Poważni (okulary!). Profesjonalni (na granatowo). Kto co woli. Tak jakby noszenie jeansów i t-shirtów odejmowało profesjonalizmu, wiedzy, umiejętności. Nie odejmuje. Ale ujmuje wrażenia. Może dlatego patrzę podejrzliwie na zbyt poprawnie ubranych kandydatów 🙂 Bo fajnie kiedy ubraniem chcemy podkreślić swoje liczne zalety. Gorzej kiedy profesjonalny wygląd to jedyny atut.

c3aba479c48122375ce65f371c6a5106

Czy strój ma znaczenie w rekrutacji? Tak. Znam miejsca, gdzie dobrzy kandydaci byli odrzucani przez źle dobrane dodatki. Dlatego nie ma nic złego w spytaniu przed rozmową jaki dress code obowiązuje. I nawet nie chodzi o to, że musisz się go ściśle trzymać. Pamiętaj tylko, że jeśli postanowisz złamać zasady, to poza udowodnieniem swojej wiedzy i umiejętności, będziesz musiał/a przekonać rekrutera żeby w nie uwierzył mimo opakowania. Pytanie czy masz na to ochotę? Jeśli sprawia Ci dziką przyjemność przekomarzanie się ze stereotypami – różowa sukienka i cukierkowe lakierki na rekrutację do kancelarii prawnej będą strzałem w dziesiątkę 😀

93d1355107cff62e788753159fb1359a

Chcąc nie chcąc, kiedy jesteś pracownikiem nie tylko Twoje kompetencje, ale i wygląd świadczą o Twoim miejscu pracy. „Sprzedają” jego kulturę. Podkreślają oficjalny ton, prestiż, albo luz i autonomię. Twój stosunek do firmowego umundurowania będzie sporo mówił o tym, czy w tym miejscu będzie ci dobrze. To ty podejmujesz decyzję, czy nadajesz się do munduru. Czasem to wiele ułatwia – na przykład Mark Zuckerberg nosi codziennie taki sam zestaw, dzięki czemu nie musi rano tracić czasu na zastanawianie się nad „outfitem”. Ale są też ludzie, którzy lubią wyglądem komunikować się ze światem, podkreślać swój indywidualizm, a przygotowanie zestawu na kolejny dzień traktują jak element performance. I też fajnie.

Mundurek bywa koniecznością, ale są miejsca gdzie możesz wyglądać jak ci się podoba, bo najważniejsze są efekty twojej pracy. I jeśli miałabym coś radzić, to właśnie takich pracodawców bym szukała.

ea64d2f1b1c4dd95819a7793eef34c24

4 Replies to “Dress rozkodowany”

  1. Dress code jest jedną z najśmieszniejszych reguł jakie istnieją w korporacjach. Z jednej strony tyle się mówi, że ważne jest to, co masz w głowie a z drugiej strony jednak szpilki…. Czysta hipokryzja. Jeżeli o mnie chodzi to zdarzyło mi się zrezygnować z niezłej pracy, ponieważ nie chciałam siedzieć 8 godzin w garniturze. Oczywiście to mój wybór i każdy może robić co chce i ustalać różne reguły, ale jeżeli chodzi o dress code to jestem tak bardzo na nie, że bardziej się nie da. Uważam, że powinna być tylko jedna zasada – nie śmierdź i tyle..

    1. dobre 🙂 A z tym też nie zawsze jest tak jak być powinno (mam na myśli zapachy). Różne bywają zasady, zawsze można spróbować dostosować je do siebie a nie siebie do nich. Pozdrawiam i dziękuję za odwiedziny 🙂

  2. Unquestionably believe that which you stated. Your favorite reason seemed to be on the web the simplest thing to be aware of. I say to you, I certainly get annoyed while people think about worries that they just don’t know about. You managed to hit the nail upon the top as well as defined out the whole thing without having side effect , people can take a signal. Will probably be back to get more. Thanks

  3. When I originally commented I clicked the -Notify me when new comments are added- checkbox and now each time a comment is added I get four emails with the same comment. Is there any way you can remove me from that service? Thanks!

Dodaj komentarz