Od jutra będzie bajka, czyli czar postanowień noworocznych

Te kilka dni między świętami a nowym rokiem to zwykle fajny moment na urlop. Wreszcie jest chwila, żeby oderwać się od biurka, pobyć z bliższą i dalszą rodziną i złapać dystans. Zobaczyć codzienność z innej perspektywy. Posłuchać jak żyją inni. Wtedy to, co dzieje się u nas staje się jakby mniejsze, okazuje się, że to tylko kawałek układanki, a nie cały obraz. Przyznaję – uwielbiam ten czas! Nie będę się też wypierać – robię podsumowania. Głównie zawodowe, bo praca to poważny kawał mojego życia. Przeglądam kalendarz i myślę sobie, że to był fajny rok. Zmieniłam pracę (znowu!), założyłam bloga, którego chce się Wam czytać (DZIĘKUJĘ!), trafiłam do świetnego zespołu. Bywały też lata mniej fajne oczywiście, ale już taka moja konstrukcja psychiczna, że raczej szukam pozytywów.

źródło: Funny Joke Pictures

Pamiętacie jeszcze te czasy, kiedy zbliżał się koniec semestru, albo roku szkolnego i wszyscy nagle chcieli poprawiać oceny? Bo trzeba wyciągnąć się z trójki na czwórkę, żeby lepiej wyglądało na świadectwie. Trochę tak widzę nowy rok – w styczniu ruszamy biegiem do „lepszej/go ja”. Przeżyłam już wielokrotnie narastającą frustrację, kiedy jeszcze przed końcem stycznia moje postanowienia rozmywały się szybciej niż smog nad Warszawą w wietrzny dzień. I po co to sobie fundować?

źródło: 9gag.com

Może lepiej wykorzystać te kilka dni, żeby lepiej przyjrzeć się sobie (wiem jak to brzmi – prawie kołczing!). Wcale nie trzeba od 1 stycznia stać się lepszą wersją siebie, zmienić się, poprawić i nagle zostać bohaterem swojego domu (czy czego tam się chce), ale początek roku bywa silnym motywatorem do ruszenia z miejsca. Małymi krokami. Jeśli nie lubisz swojej roboty, to zastanów się, czy by jej nie zmienić. Sama tuż przed nowym rokiem publikuję więcej ogłoszeń rekrutacyjnych, bo to dobry moment na podjęcie poważnych decyzji. Przeszukanie ofert, czy nawet wysłanie CV to jeszcze nie zobowiązanie. To tylko mały kroczek, do fajniejszej pracy (nie do fajniejszego życia – to tak nie działa).

źródło: barboach.com

Nie chcesz zmieniać pracy, ale coś byś w pracy zmienił/a? Może warto spojrzeć na siebie i zastanowić się co mi przeszkadza? Jest na rynku sporo badań dotyczących preferencji zawodowych – czemu by sobie takiego nie zrobić? Z krótkiego (ale dobrze wymierzonego) testu możesz się dowiedzieć, a raczej upewnić, że np. wolisz pracować sam/a, a nie w grupie. Pewnie takie rzeczy już wiesz, ale kiedy dostajesz je czarno na białym, lepiej to do ciebie dociera. Trudno jest zmienić swoje preferencje, jednak kiedy się je zna, można je lepiej wykorzystać. Jeśli jesteś lepsza/y w tworzeniu koncepcji, raczej nie staniesz się z dnia na dzień mistrzem szczegółowości. Próba zmiany zamiast oczekiwanego skutku może przynieść mnóstwo frustracji.

źródło: Bluntcard.com

Nie wierzę w „Nowy Rok – Nowa/y Ja”, ale wierzę, że niezależnie od pory roku, czy dnia tygodnia, warto wykorzystać kilka dni wolnego na pomyślenie o sobie – bez kartki papieru, bez planowania i ustalania celów, bez konieczności rozliczania się z postępów. Tak po prostu pomyśleć, co mnie cieszy, a co wkurza i czy mogę coś zrobić, żeby te fajne rzeczy zachować, a te mniej fajne nie były tak dokuczliwe.

Życzę Wam w nowym roku, każdym jego miesiącu i tygodniu, żebyście byli z siebie zadowoleni, żebyście mieli czas pomyśleć, żebyście podejmowali tylko te wyzwania, które naprawdę chcecie i żebyście za żadne skarby nie pozbawiali się swojej „strefy komfortu” (ciągły brak komfortu jest przereklamowany). Bawcie się dobrze!

źródło: i.pinimg.com

P.S. Moje postanowienia noworoczne – Uroczyście przysięgam, że w 2018 roku:

  • nie schudnę,
  • nie zacznę chodzić na siłownię,
  • nie rzucę palenia (głównie dlatego, że nie palę),
  • nie zacznę się zdrowo odżywiać,
  • nie zachowam porządku w dokumentach,
  • nie nauczę się dyplomacji,
  • nie opanuję emocji w pracy,
  • nie zacznę planować.

One Reply to “Od jutra będzie bajka, czyli czar postanowień noworocznych”

  1. My relativеs every time saү that I am killing my tіme
    here at net, but І know I ɑm getting knowledge every daу by reading thes fastidious articles.

Dodaj komentarz