Nawet mnie nie znasz, czyli o nieuświadomionych uprzedzeniach

Znacie kogoś kto na pytanie „czy jesteś seksistą/rasistą/ageistą(to od wieku)?” odpowiedziałby „jasne i jestem z tego dumna/y”! Ja na szczęście nie znam. Co nie oznacza, że nie spotkałam się w pracy z różnego rodzaju uprzedzeniami. Polska zajmuje piąte miejsce w Europie pod względem liczby osób dyskryminowanych w miejscu pracy – 35% pracowników czuje się gorzej traktowanych ze względu na płeć, wiek, wyznanie, kolor skóry lub inne czynniki. Kodeks pracy oczywiście zakazuje takiego różnicowania, ale często nawet nie zdajemy sobie sprawy, że jesteśmy uprzedzeni.

źródło: pinterest

Pamiętacie film „Legalna blondynka”? Doskonały przykład stereotypizacji. Nie wiem jak Wy, ale ja kibicowałam Elle i byłam bardzo dumna z jej sukcesów. Myślałam sobie „pokaż im dziewczyno!”. Może mieliście podobnie? A teraz zastanówcie się co byście pomyśleli gdyby na rozmowę o pracę przyszła do Was wysoka, „zrobiona” blondyna, w cukierkowej garsonce i szpilkach do nieba. Opalona na „włoską riwierę” z paznokciami wystylizowanymi przez artystę rzeźbiarza. Przesadzam? Pewnie tak. Ale założę się, że w pierwszej chwili bylibyście daleko od pewności (albo nawet podejrzenia!), że będzie idealną kandydatką prezentującą wyjątkowe zdolności retoryczne, analityczne podejście i umiejętność zarządzania zmianą w warunkach transformacji kulturowej.

źródło: buzzfeed

Wszyscy w jakimś stopniu kierujemy się uprzedzeniami. Nie sposób od nich uciec, ale świadomość ich istnienia, to już połowa sukcesu. Jeśli chcecie sprawdzić jak jest z Wami możecie wykonać test bezpośrednich skojarzeń. To amerykańskie narzędzie, więc trzeba wziąć poprawkę na różnice kulturowe, ale to może być ciekawe ćwiczenie. W każdej pracy, także w pracy haera zwrócenie uwagi na mechanizmy skojarzeń mogą ułatwić pracę.

Najczęściej omawianym uprzedzeniem jest oczywiście to damsko – męskie. Ukuło się nawet kilka pojęć z nim związanych:

ruchome schody – lepsza pozycja mężczyzn w kobiecych zawodach, powoduje wynoszenie ich na wyższe stanowiska – dyrektorskie, bo w takiej sytuacji mężczyznom nie wypada inaczej,

 

szklany sufit – bariera, która nie pozwala kobietom podążać normalną ścieżką kariery ze względu na płeć,

 

lepka podłoga – dominacja kobiet w zawodach o niższym statusie, które nie oferują również możliwości awansu.

 

Według cyklicznych raportów publikowanych przez Zieloną Linię w Polsce kolejnym ważnym polem do uprzedzeń jest wiek.

70% badanych stwierdziło, że osoby po 50. roku życia są dyskryminowane na rynku pracy, a prawie połowa z tych respondentów spotkała się z taką sytuacją w życiu codziennym.*

źródło: womanswold

Wydaje mi się, że dyskryminacji kobiet, matek, osób 50+ czy osób niepełnosprawnych, jesteśmy już świadomi. Ale co z całą resztą? Skojarzenia towarzyszące różnym grupom ludzi mogą wpływać na podejmowane przez nas – rekruterów – decyzje. Ile z Was przeglądając CV kandydatów zwraca uwagę na zdjęcie? Dla mnie zdjęcie w dokumentach to duże ułatwienie – łatwiej zapamiętać osobę jeśli po jakimś czasie mogę połączyć nazwisko z twarzą. A zastanawialiście się kiedyś jak to zdjęcie wpływa na nasze nastawienie do osoby aplikującej? Atrakcyjność fizyczna (rozumiana jako ogólny kanon urody przyjęty w danej kulturze) ma bezpośredni wpływ na szanse na zatrudnienie, a następnie na jego warunki.

źródło: 9gag

Ludzie ładni są postrzegani jako mądrzejsi, bardziej kompetentni, a nawet lepsi moralnie.

Wiedząc o tym, że ludzie mają skłonność oceniać innych jako dobrych lub złych w zależności ich wyglądu, badacze sprawdzali, czy ma to wpływ na sędziów i ławę przysięgłych. Okazało się, że za te same przestępstwa przystojni przestępcy dostają przeciętnie dwa razy niższe wyroki. Są także dwa razy częściej zwalniani warunkowo niż przestępcy brzydcy[44]

W spektrum „ładności” mieści się też sylwetka. Kandydaci otyli spotykają się często ze stygmatyzacją jako leniwi, mało energiczni czy mniej inteligentni.

Podejrzewam, że niewiele z nas będzie w stanie przyznać się do stereotypizacji w procesie rekrutacji. Nie musicie wyspowiadać się z tego publicznie. Dobrze jednak zdawać sobie sprawę z pewnych mechanizmów, żeby móc nad nimi zapanować i wyłączyć je czy to przy analizie CV, czy na spotkaniu rekrutacyjnym. O ile rekruterzy mogą być bardziej świadomi takich procesów, to menedżerowie biznesowi biorący udział w spotkaniach z kandydatami często nie mają pojęcia o nieuświadomionych (!) uprzedzeniach. A gdy się im komunikuje ich istnienie, lubią zaprzeczać, z pewnym pobłażaniem traktując „dziewczyny z haerów”.

źródło: pinterest

Może zatem żeby wszystkim pracowało się lepiej, warto zastanowić się nad prostym warsztatem uświadamiającym. Programy Unconscious Bias Training powstają i rozwijają się w mocno zróżnicowanych kulturowo krajach, a do nas docierają głównie przez amerykańskie firmy. Jedną z metod stosowanych w takim szkoleniu jest „przeciwstereotypizacja” (Counterstereotype) polegająca na zapoznaniu uczestników z osobami prezentującymi całkowicie odmienną postawę, niż ta niesłusznie rozpowszechniana. O ile dobrze pamiętam prowadzono badania związane z problemami rasizmu czy homofobii, których wyniki pokazywały, że osobista znajomość z osobami „innymi niż ja sam/a” pozwala odczarować z uprzedzeń całą grupę. 

Inną często stosowaną metodą na walkę z uprzedzeniami jest złapanie odpowiedniej perspektywy. Badanie przeprowadzone w 2004 roku pokazało, że zróżnicowana grupa ludzi, może zapomnieć o wzajemnych stereotypach jeśli jej członkowie będą mieli wspólne doświadczenia lub przekonania. Doskonale pokazała to duńska telewizja w jednej ze swoich reklam.

Możecie stwierdzić, że ukryte uprzedzenia to temat wydumany i jeszcze nie dla nas. Niestety ludzie są różni i często te różnice zamiast nas inspirować oraz rozwijać, dzielą i antagonizują. W Polsce problem stereotypizacji, choć rzadko poruszany w środowisku pracy, istnieje. Wspomniane już matki, osoby 50+, ale też osoby z małych miejscowości, studenci, osoby niepełnosprawne czy przewlekle chore (ciekawy tekst pracuj.pl). Każdy ma o nich jakieś zdanie. A gdyby tak odłożyć je na półkę i zamiast ze stereotypem spotkać się z człowiekiem? Polecam!

 

* Poradnik Przedsiębiorcy

** Raport Zielona Linia