Od jutra będzie bajka, czyli czar postanowień noworocznych

Te kilka dni między świętami a nowym rokiem to zwykle fajny moment na urlop. Wreszcie jest chwila, żeby oderwać się od biurka, pobyć z bliższą i dalszą rodziną i złapać dystans. Zobaczyć codzienność z innej perspektywy. Posłuchać jak żyją inni. Wtedy to, co dzieje się u nas staje się jakby mniejsze, okazuje się, że to […]

Wpis na święta, czyli wesołych!

Pewnie jesteście już po firmowych opłatkach/wigiliach/christmas party, w zależności od firmy. Kto miał się pochwalić talentem wokalnym przy wykonaniu świątecznych hitów, ten się pochwalił. Kto wykazał się nieumiarkowaniem w jedzeniu, a zwłaszcza piciu, już został sfotografowany i jej/jego zdjęcia usunięte z oficjalnych, firmowych dysków krążą po poczcie wewnętrznej niosąc radość … do następnego opłatka/wigilii/christmas party. […]

To nie jest jeszcze wpis świąteczny*, czyli daj sobie czas

Ostatnio prowadzę sporo rekrutacji w bardzo różnych obszarach (z góry przepraszam wszystkich, którzy jeszcze nie dostali ode mnie odpowiedzi – obiecuję poprawę). Uwielbiam spotkania z kandydatami, bo dla mnie to jednak coś więcej niż tylko przesłuchanie podejrzanego o nienadawanie się na stanowisko. Lubię słuchać zawodowych historii życia, chociaż faktem jest, że często trzeba je wyciągnąć […]

Bo rozstać się też trzeba umieć, czyli porozmawiajmy

Niedawno uświadomiłam sobie, że chociaż kilka razy odchodziłam z pracy, nikt z firmy, nigdy nie pytał dlaczego. Czyżby to było aż tak oczywiste? Od lat dużo się mówi, o kulturze informacji zwrotnej, która tak dobrze robi każdemu miejscu pracy, dlatego zachęcamy do dawania feedbacków i wprowadzamy procesy ocen. Często ta kultura kończy się, kiedy pracownik […]

Well-being, czyli jak pracować zdrowo (i przyjemnie)

Lubię od czasu do czasu przeglądać ogłoszenia o pracę i sprawdzać co się teraz wpisuje w „Oferujemy”. Żeby była jasność, bardzo doceniam prywatne ubezpieczenie medyczne, szkolenia i owocowe wtorki. Doceniam nawet kartę Multisport, której posiadaczką jestem w sumie 4 lata i skorzystałam z niej… 4 razy (całkiem niezła statystyka). Bardzo doceniam starania o dobrostan pracowników, […]

HR Camp 2017, czyli o czym w haerach piszczy

Chodzenie na konferencje jest fajne, bo spędza się dzień poza biurem i można zjeść dużo ciastek za darmo. Na HRCamp fajny był jeszcze popcorn … no i wystąpienia oczywiście, które szczerze mówiąc zaskoczyły mnie bardzo na plus. Pamiętam początki tej konferencji, która miała swoje lepsze i gorsze edycje. Tę mogę zdecydowanie uznać za bardzo udaną. […]

Horror w HR, czyli co się stanie, kiedy spotkasz baaaardzo złego kandydata

Pracuję w zawodzie chyba 12 lat (czasem lepiej nie liczyć). Spotkałam się z różnymi sytuacjami rekrutacyjnymi. Miałam super kandydatów, z którymi chciałam się zaprzyjaźnić, i byli tacy, którym głos grzązł w gardle przy pierwszym zdaniu. Było też kilka osób płaczących lub prawie płaczących (a ja naprawdę nie jestem straszna!). Oraz jeden chłopak, który wszedł na […]

Korpus dyplomatyczny, czyli o co chodzi z ambasadorami marki

Podejrzewam, że po tym poście znienawidzi mnie zdecydowana większość organizacji studenckich, kół naukowych, a kto wie, może nawet cała studencka brać zainteresowana zdobyciem prestiżowego tytułu Ambasadora marki. Cóż. Trudno. Imaginuj sobie: jesteś na wakacjach w dalekim kraju (powiedzmy, że ciepłym). Twój paszport zaginął w niewyjaśnionych okolicznościach, więc udajesz się do ambasady, gdzie, ponieważ jesteś bardzo […]

It’s a kind of magic czyli czym nie są coachingi

Coaching. To brzmi dumnie. Albo nie, zależy jak na to spojrzeć. Kiedy na przykład patrzysz na miliony stron domorosłych coachów kariery, życia, randek, jedzenia i co tam jeszcze da się wymyślić, zaczyna się kręcić w głowie od całej tej dobroci. Ale z drugiej strony jest całkiem spore grono osób, które na coachingu się znają i […]

Przedstawienie czas zacząć, czyli witamy w sezonie targowym

Jesień już, już palą chwasty w sadach i… rozstawiają stoiska targowe od Szczecina po Rzeszów i od Białegostoku po Opole. Pracodawców zalewają oferty last minute na ostatnie dostępne miejsca. A wszystko po to, żeby zabłysnąć i przyciągnąć nowych, młodych, zdolnych. Nie wiem, czy są jacyś HR’owcy, którzy po dwóch sezonach jazdy ze ściankami promocyjnymi po […]