Zwinność i wodospady, czyli metodyki projektowe a rekrutacja

Jestem człowiekiem niecierpliwym. Jak mam coś zrobić, to tu i teraz, albo wcale. Nosi mnie, jeśli muszę czekać, a gdy w dodatku wiem, że czekam dla zasady, to dostaję białej gorączki. Miałam to szczęście, że rekrutacje, w których byłam kandydatką, szły zwykle bardzo sprawnie. Najdłużej od zaproszenia na spotkanie do oferty musiałam czekać tydzień, a […]

Lista osobista, czyli czego bym chciała w haerach

Prawie miesiąc nowego roku mija, a ja jeszcze nie podzieliłam się z Wami moją wizją trendów na nadchodzący sezon! Pewnie dlatego, że jestem słaba w wymyślaniu, co może być popularne – wystarczy powiedzieć, że kiedy pierwszy raz usłyszałam o Facebooku stwierdziłam, że nie ma szans żeby się przebić, bo przecież jest Nasza Klasa. Zatem zamiast […]