Szczęście mnie nie bierze

Któregoś dnia wrzuciłam na mój profil FB screen z postem, w którym użyto sformułowania „specjalista ds. zarządzania energią osobistą”. Istnienie takiej roli szczerze mnie zadziwia, a może nawet przeraża. Nie do końca ogarniam też funkcję happiness manager (menedżer ds. szczęścia?). Wiem, że świat haerów strasznie się tym jara, ale jest coś, co mnie w koncepcji […]