A po studiach poszliśmy do pracy, czyli co zrobić, żeby targi znowu miały sens

Za stara już jestem na targowe szaleństwo (tak, to jest to miejsce, w którym należy się obruszyć i powiedzieć coś w stylu „no co ty? jeszcze długo, długo będziesz za młoda żeby z szaleństw rezygnować”!). Kręgosłup już nie ten, nogi po jednym dniu czują się jak po półmaratonie i gardło skrzeczy boleśnie. Ale co poradzę, […]

Łatwe rekrutacje nie interesują nas

Jakiś czas temu miałam przyjemność wystąpić na spotkaniu „HR przy kawie” organizowanym przez Goldenline. Temat – komunikacja  z „biernymi” kandydatami – początkowo wydawał mi się banalny i tuż po tym, jak radośnie zgodziłam się wystąpić, zaczęłam się zastanawiać, o czym tu mówić? A jednak, jak pokazuje życie, sprawa wcale nie jest taka oczywista. Spora część moich […]

Przychodzi kandydat na rozmowę, czyli jak gadać żeby się dogadać

Jest wiele „filozofii” rozmów rekrutacyjnych. Jedne bardziej przypominają przesłuchanie, inne pogawędkę, a jeszcze inne występ w ukrytej kamerze. Sama jestem zwolenniczką nieograniczania się do utartych schematów i gotowych scenariuszy. Rozmowa rekrutacyjna to nie wystandaryzowany test, chociaż dobrze, jeśli zawiera część merytoryczną. Rozmowa rekrutacyjna to spotkanie osób, które chcą się lepiej poznać i dowiedzieć, czy mogą […]

Praca to nie jest bajka, czyli jak się pracuje w filmach

Przy okazji zbliżającej się oskarowej gali, postanowiłam, że napiszę coś o filmach poruszających moje zawodowe struny. Uwielbiam filmy – jestem dumnym wychowankiem telewizora. Kiedy zasiadłam nad listą fajnych filmów związanych z pracą, uzmysłowiłam sobie, że w sumie na świecie są dwa gatunki filmowe – te o miłości i cała reszta. Zdecydowana większość całej reszty jest […]

Lista osobista, czyli czego bym chciała w haerach

Prawie miesiąc nowego roku mija, a ja jeszcze nie podzieliłam się z Wami moją wizją trendów na nadchodzący sezon! Pewnie dlatego, że jestem słaba w wymyślaniu, co może być popularne – wystarczy powiedzieć, że kiedy pierwszy raz usłyszałam o Facebooku stwierdziłam, że nie ma szans żeby się przebić, bo przecież jest Nasza Klasa. Zatem zamiast […]

Dlaczego nie warto być HR’em

Na każdych targach, warsztatach, czy innych spotkaniach rodzinnych, zawsze znajdzie się ktoś, kto palnie „chcę pracować w haerze”. Grzecznie pytam „dlaczego?” i zawsze pada ta sama odpowiedź – „bo lubię pracować z ludźmi”. W tym momencie zwykle mam ochotę powiedzieć, że jest milion innych zawodów, w których możesz pracować z ludźmi np.: sprzedawca, telemarketer, lekarz, […]

To nie jest jeszcze wpis świąteczny*, czyli daj sobie czas

Ostatnio prowadzę sporo rekrutacji w bardzo różnych obszarach (z góry przepraszam wszystkich, którzy jeszcze nie dostali ode mnie odpowiedzi – obiecuję poprawę). Uwielbiam spotkania z kandydatami, bo dla mnie to jednak coś więcej niż tylko przesłuchanie podejrzanego o nienadawanie się na stanowisko. Lubię słuchać zawodowych historii życia, chociaż faktem jest, że często trzeba je wyciągnąć […]

Horror w HR, czyli co się stanie, kiedy spotkasz baaaardzo złego kandydata

Pracuję w zawodzie chyba 12 lat (czasem lepiej nie liczyć). Spotkałam się z różnymi sytuacjami rekrutacyjnymi. Miałam super kandydatów, z którymi chciałam się zaprzyjaźnić, i byli tacy, którym głos grzązł w gardle przy pierwszym zdaniu. Było też kilka osób płaczących lub prawie płaczących (a ja naprawdę nie jestem straszna!). Oraz jeden chłopak, który wszedł na […]

Korpus dyplomatyczny, czyli o co chodzi z ambasadorami marki

Podejrzewam, że po tym poście znienawidzi mnie zdecydowana większość organizacji studenckich, kół naukowych, a kto wie, może nawet cała studencka brać zainteresowana zdobyciem prestiżowego tytułu Ambasadora marki. Cóż. Trudno. Imaginuj sobie: jesteś na wakacjach w dalekim kraju (powiedzmy, że ciepłym). Twój paszport zaginął w niewyjaśnionych okolicznościach, więc udajesz się do ambasady, gdzie, ponieważ jesteś bardzo […]

Przedstawienie czas zacząć, czyli witamy w sezonie targowym

Jesień już, już palą chwasty w sadach i… rozstawiają stoiska targowe od Szczecina po Rzeszów i od Białegostoku po Opole. Pracodawców zalewają oferty last minute na ostatnie dostępne miejsca. A wszystko po to, żeby zabłysnąć i przyciągnąć nowych, młodych, zdolnych. Nie wiem, czy są jacyś HR’owcy, którzy po dwóch sezonach jazdy ze ściankami promocyjnymi po […]